Zalecane, 2019

Wybór Redakcji

Miłość, która spotkała się ponownie po 60 latach

Posiadanie szansy na poślubienie miłości naszego życia jest przywilejem. Ale oddzielenie się po trzech dniach ślubu i czekaniu 60 lat na ponowne spotkanie to niezwykła historia.

I to jest historia rosyjskiej pary Anny Kozlov i Borysa, dwóch młodych mężczyzn, którzy trzy dni po ślubie musieli się rozdzielić na sześć dekad.

Mieli nieco ponad 20 lat, gdy się poznali, pełni marzeń do spełnienia i iluzji wspólnego życia. Ale społeczne warunki Rosji naznaczonej konfliktami politycznymi ingerowały w jej plany.

Po ślubie spędzili tylko trzy dni razem i nigdy więcej się nie spotkali. Z czasem, nie otrzymawszy żadnej wiadomości o sobie nawzajem, marzyli o miłości, która wydawała się być zagubiona na zawsze.

Pobrali się z innymi ludźmi, próbowali odbudować swoje życie, ale nigdy nie zapomnieli. Sześć dekad później, gdy mieli 80 lat, los ponownie je zjednoczył, tym razem na zawsze.

Oto ekscytująca historia miłosna.

Czasy niepewności i prawdziwej miłości

Anna i Boris spotkali się na placu małego rosyjskiego miasta. Był członkiem partii komunistycznej i wygłosił przemówienie, gdy zauważył obecność młodej kobiety.

Nic nie może wyjaśnić, co się dzieje, ale są chwile w życiu, kiedy coś mówi nam, że znajdujemy miłość naszego życia. I to właśnie stało się z tymi młodymi ludźmi.

Od początku wiedzieli, że chcą spędzić całe życie razem. W związku z tym bardzo szybko zorganizowali małżeństwo, ponieważ wkrótce Borys zostanie wezwany przez armię rosyjską do misji.

Rodzina Anny Kozlov nie była faworyzowana przez partię komunistyczną. Wygnali swojego ojca na Syberię, ponieważ byli dysydentami stalinowskiej polityki, coś bardzo niebezpiecznego w tym czasie.

Ale to nie miało znaczenia dla Borisa, więc nie zawahali się ożenić i zapieczętować swoją miłość nadzieją na stworzenie rodziny, posiadającej dom harmonii i szczęścia.

Były to trudne czasy, polityczne zawirowania. Lata ciężkości, w których niektórzy ludzie byli prześladowani i karani za kwestie polityczne i różnice ideologiczne.

60 lat głębokiego smutku

Trzy dni po ślubie para pożegnała się, nie wiedząc, że spędzą 60 lat, nie widząc się nawzajem.

Powód? Rząd Stalina nadal nie ufał rodzinie Anny. Jego ojciec był już prześladowany i karany, ale postanowił zrobić to samo z żoną i dziećmi.

Anna nie mogła zrobić nic, by nawiązać kontakt z mężem, który podróżował z misją do rosyjskiej armii. Tak rozpaczliwie żądając tej bezpodstawnej kary, Anna rozpaczliwie próbowała pomyśleć, że Boris prawdopodobnie nigdy jej nie znajdzie po wygnaniu.

I tak też było. Kiedy Boris wrócił ze swojej misji w armii, znalazł dom, który tak bardzo kochał, bez swojej żony. Tymczasem Anna ucierpiała z daleka, myśląc o wyjeździe w całej Rosji w poszukiwaniu męża.

Później Anna poniosła kolejny cios. Po powrocie do domu odkrył, że jego matka spaliła wszystkie zdjęcia Borisa, w tym zdjęcia z wesela.

Trudności po drodze

Matka Anny powiedziała córce, że jej mąż zapomniał o niej, więc nie wysłała mu listów. Ale prawda jest taka, że Boris nie miał adresu Anny i nie mógł się z nią skontaktować.

Matka Anny powiedziała, że ​​nadszedł czas, by jej córka założyła, że ​​nie ma męża i że, jak każda młoda kobieta w wieku, w którym buduje rodzinę, musiała znowu przemyśleć małżeństwo.

Poza tym jej własna matka zaaranżowała małżeństwo z innym chłopcem.

Anna nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała. Czując wielki ból, wpadła do stodoły we wsi tego regionu Syberii, gdzie rodzina była na wygnaniu i myślała o powieszeniu się.

Jego matka dogoniła ją i uderzyła ją. Musiała wrócić do rozsądku. Powinna myśleć o sobie i dać sobie kolejną szansę.

Anna wyszła za mąż za innego mężczyznę, ale spędziła 60 lat głębokiego żalu ukrytego w uśmiechach, powstały nowe rodziny, z dziećmi i wnukami. Ale jego miłość do młodości zawsze pozostawała w jego pamięci i sercu.

Spotkanie Anny i Borysa

Boris został pisarzem. W większości jego książek pojawiła się postać kobieca, kobieta, której bohater zawsze przegrywał.

To był sposób na złagodzenie bólu, który dręczył jego serce. Stanowiła także nową rodzinę, ale zawsze wiedział, że Anna była jego wielką miłością.

Ale los, nawet jeśli jest okrutny w niektórych sytuacjach, lubi również obdarowywać nas błogosławionymi niespodziankami.

Anna i Boris mieli 80 lat, gdy zdecydowali się powrócić do rodzinnego miasta. Oboje byli już owdowiali, więc zdecydowali, że dobrze byłoby spędzić resztę życia w tym miejscu, w którym spędzili dzieciństwo i młodość. I gdzie się spotkali i zakochali.

To, o czym nie pomyśleli ci dwaj życzliwi starsi, to to, że podjęli taką samą decyzję w tym samym czasie.

Pewnego ranka Anna zauważyła mężczyznę, który właśnie wysiadł z samochodu. Znalazła jego spojrzenie, jego spojrzenie, znajome gesty ... To niemożliwe, to on, Boris. Jej prawdziwy mąż.

Spotkanie sprawiło, że ich serca bili mocniej iw tym momencie, kiedy spotkali się przypadkiem, poczuli, że nigdy się nie rozdzielili.

Spędzili całą noc rozmawiając o swoim życiu, opowiadając sobie nawzajem wiadomości, jakby nic innego nie miało znaczenia. Jakby lata nigdy nie minęły. Anna i Boris wracają do siebie i to jest dla nich najważniejsze.

Nowe wesele

Boris wpadł na pomysł, że powinni się ponownie ożenić. Anna była trochę małomówna, w końcu mieli już 80 lat! Sądziła, że ​​mogą po prostu spędzić resztę swoich lat razem, wykorzystując okazję.

Ale Boris nalegał i ostatecznie Anna zaakceptowała. Pobrali się i żyli długo i szczęśliwie. Anna mówi, że nie walczą. W końcu nie chcą stracić choćby jednego momentu swojego odrębnego życia, choćby tylko z powodu przelotnego nieporozumienia.

Top